PYTANIA I ODPOWIEDZI
Wbrew powszechnemu przekonaniu, masa ciała nie zależy wyłącznie od liczby kalorii, ale od złożonej regulacji hormonalno-metabolicznej. Badania pokazują, że u wielu osób „jedzenie mniej” nie oznacza automatycznie chudnięcia.
1. ADAPTACJA METABOLICZNA, Udokumentowane w badaniach: przy długotrwałym deficycie kalorii: spada podstawowa przemiana materii (PPM), organizm „uczy się” oszczędzać energię, spada spontaniczna aktywność (NEAT).
2. INSULINOOPORNOŚĆ– magazynowanie zamiast spalania. U osób z insulinoopornością : insulina jest przewlekle podwyższona tłuszcz jest blokowany przed
spalaniem, nawet małe porcje mogą być łatwo odkładane jako tkanka tłuszczowa.
3. NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY JAWNA: spadek tempa metabolizmu, retencję wody, łatwiejsze tycie mimo redukcji kalorii.
4. KORTYZOL – hormon stresu. Przewlekły stres: podnosi kortyzol, zwiększa odkładanie tłuszczu trzewnego, nasila insulinooporność, powoduje zatrzymanie wody. Przy wysokim kortyzolu organizm wybiera magazynowanie, a nie redukcję.
5. NIEDOBÓR SNU, utrata snu: Bez snu nawet idealna dieta przestaje działać.
↑ grelina (głód), ↓ leptyna (sytość), ↑ insulina, ↑ kortyzolu.
6. UTRATA MIĘŚNI przy „Jedzeniu za mało ”. Przy zbyt niskiej podaży kalorii i białka:
tracisz mięśnie zamiast tłuszczu, spada metabolizm, waga przestaje spadać lub zaczyna rosnąć.
7. Istnieją LEKI, które sprzyjają wzrostu masy ciała.
Jeśli masa ciała rośnie mimo ograniczania jedzenia, problem leży nie w „ilości kalorii”, ale w regulacji hormonalnej i adaptacji metabolicznej.
Odchudzanie to nie projekt estetyczny. To proces leczenia, który ratuje zdrowie i życie. Otyłość to choroba przewlekła, a nie „problem z silną wolą”.
1. Nie zaczynamy od jadłospisu, tylko od oceny zdrowia: masa ciała i BMI, obwód talii (kluczowy dla ryzyka sercowo-naczyniowego), ciśnienie tętnicze, badania: glukoza, lipidogram, TSH, próby wątrobowe wywiad: sen, stres, leki, choroby współistniejące
2. Realny cel. Celem jest zdrowie, nie tylko waga. Już redukcja 5–10% masy ciała:
zmniejsza ryzyko cukrzycy obniża ciśnienie, poprawia lipidogram, odciąża stawy, poprawia płodność i sen.
3. Odżywianie. Dieta musi być do utrzymania na lata, nie na 2 tygodnie. Zalecenia WHO i PTLO:
regularne posiłki, ograniczenie cukru i żywności wysokoprzetworzonej, więcej warzyw, błonnika, białka, eliminacja „płynnych kalorii”, brak głodówek i diet ekstremalnych.
4. Aktywność fizyczna – Najgorszy trening? Ten, którego nie da się utrzymać. WHO zaleca; minimum 150–300 minut ruchu tygodniowo, 2–3 treningi wzmacniające mięśnie. PTLO zaleca: ruch ma być bezpieczny, dopasowany do masy ciała, stawów i wydolności, „każdy krok się liczy”
5. LEKI? TAK –ale nie zamiast zmiany stylu życia. Farmakoterapia jest ogromnym wsparciem, ale ale nigdy nie zastępuje zdrowego odżywiania, ruchu czy regeneracji.
6. SEN, STRES, EMOCJE – bez tego odchudzanie nie działa. WHO i PTLO podkreślają ogromny wpływ: przewlekłego stresu, niedoboru snu, jedzenia emocjonalnego.
lipidogram, glukoza na czczo, insulina, Wskaźnik HOMA-IR (w wybranych przypadkach krzywa insulinowa, OGTT, HbA1C ), TSH, fT4, fT3, anty-TPO, anty-TG, USG tarczycy, mocz ogólny, kreatynina, próby wątrobowe, witamina D3, elektrolity ( sód, potas, wapń). Profilaktyka to nie szukanie choroby. To dawanie sobie szansy, żeby jej uniknąć.
